Na takie zabawy jeszcze przyjdzie czas. Na razie musiałam walczyć żeby Sara nie zjadła kredki.W tym tygodniu były jeszcze inne zabawy.Kopanie piłki, noszenie jej i rzucanie - takie podbijanie świata :)
A może wrzucanie klocków do żyrafy, to jest całkiem przyjemne zajęcie.
Można jeszcze poukładać lub po prostu porozrzucać kubeczki, poprzytulać misia w trakcie oglądania bajki, albo poszperać w koszu z zabawkami.
Ewentualnie pochodzić z balonem w zębach, choć ta zabaw nie należy do moich ulubionych, a Sary owszem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz