Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 3 lutego 2013

Socatots :)

Zdecydowaliśmy z Marcinem, że będziemy chodzić z Sarą na zajęcia Socatots... zobaczymy, czego się tam nauczy nasze Słonko. Wczoraj byliśmy drugi raz, szkoda, że był tylko jeden chłopczyk Nikodem, bo dwójka dzieci się rozchorowała. Może następnym razem będzie większy skład. Tak czy inaczej dzieciaki się wyszalały. Na razie trudno nad nimi zapanować i sporo rzeczy robią po swojemu, ale myślę, że to kwestia czasu :) poniżej zdjęcia z zajęć... Pierwsze foto zrobione wieczorem - w czasie odwiedzin Dziadków Serafinów i Oliwii.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz