W poniedziałek - Dzień Babci, we wtorek - Dzień Dziadka :)
Trudno byłoby nam po pracy porządnie poświętować, więc zaczęliśmy już w sobotę.
Udaliśmy się do Babci Marysi i Dziadka Krzyśka. Była też Oliwią z Laura i Rodzicami.
Dziewczyny wybawiły się, choć lekko nie było, bo obie mają trudne charakterki i często się ścierają. Czekamy aż troszkę zmądrzeją... może zrozumieją, że nie muszą być o siebie zazdrosne, bo dla obu starczy nam wszystkim miłości :)
Tak czy inaczej było bardzo, bardzo miło. My dorośli, pojedliśmy, Ci co nie za kółkiem co nie co wypili za zdrowie Dziadków, a za sprawą Dzieci nawet tańce się odbyły :)
Babcia wyjęła z zakamarków stroje do przebierania i zrobiła nam się prawie zabawa karnawałowa :)
Poniżej foto - relacja :)
A te stroje to już w ogóle zrobiły furrorę :) Nawet Marcin postanowił przymierzyć :)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz