Łączna liczba wyświetleń

środa, 10 października 2012

A moja mama się zmieniła

Wczoraj Agnieszka dała się pokusić na mocną zmianę fryzurki. Poszliśmy razem do fryzjera i dano mi możliwość zdecydowania jak ma się obciąć i jaki nowy kolor narzucić na głowę ;) Efekt jest rewelacyjny. Jak Wam się podoba ?
A co do rzeczy złych: dzisiaj spałem chyba 3-4 godziny. Sara od 1 do 4 w nocy nie spała. Bardzo płakała. Oglądaliśmy sobie bajki i jedliśmy oblaty śląskie. A co można innego robić w nocy ?

1 komentarz: