Łączna liczba wyświetleń

sobota, 1 września 2012

Sprinterska zabawa

Mam 16 miesięcy ale moje nogi potrafią już sporo...tata na zakrętach nie ma ze mną najmniejszych szans!
 
Tata: faktycznie tempo zabawy jest bardzo dynamiczne, ja padam po 15 minutach...a dla Sary to dopiero rozgrzewka. Skąd ona ma tyle energii ? 
 
A jak tylko przestanę biec to Sara krzyczy "Goń!"...a ja pytam "Tak?" a Sara odpowiada "Tak !"
 
Super sprawa :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz