Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 20 lutego 2012

Jabłuszko, jabłuszko :)

Byłyśmy dzisiaj w odwiedzinach u Babci Marii, bo od tygodnia do nas nie zawitała :( dopadło Ją przeziębienie i nie wychodziła z domu. Postanowiłam więc zrobić Jej niespodziankę i poszłam z Sarenką na spacer i do Babci. Tak, jak myślałam Babci bardzo dobrze to zrobiło, a Sara cieszyła się baaardzo baaardzo na widok swojej Baby :) Dostała do jedzenia takie piękne, duże jabłuszko, które bardzo Jej smakowało.
Po południu natomiast byliśmy na urodzinach u Tomka. Sara widziała się z Kuzynka Oliwią, Ciocią Jolą, Dziadkami Serafinami. Bawiła się, dreptała i wróciła baardzo zmęczona.
Ciekawe ile pośpi nasze Słonko :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz