Łączna liczba wyświetleń

środa, 7 grudnia 2011

Pierwsze Mikołajki

Ten Mikołaj to mnie chyba lubi :)

Wczoraj Sara miała swoje pierwsze Mikołajki :) Połączone z urodzinami ukochanego Tatusia :)
W południe przybyli Dziadkowie, którzy obdarowali nasz Skarb tę oto Pszczołą, którą przyczepiłam do stolika jadalnego Sary. Pszczoła oczywiście uczy literek, cyferek itp.
Późniejszym popołudniem zawitała reszta świty.
Na zdjęciu poniżej prezenty: boski Pingwin od Cioci Pauli, Wujka Grzesie i Tosi; Chodzik- Pchacz i Telefon uczący od Babci Marii i Dziadka Staszka; Klocki edukacyjne od Cioci Justyny, Wujka Włodka i Agatki, Tomka. Od Rodziców taki drobiazg, żeby nam się Dziecko nie wywracało - skarpetki do nauki chodzenia, które zresztą są na nóżkach i skórzane papucie :)
Było super głośno i super miło :)
Dziękujemy raz jeszcze wszystkim Gościom.

A co jeszcze muszę zanotować, to nasze Słonko zasnęło mega zmęczone o 21.10 i spało tak w łóżeczku (bez karmienia co jest mega wyczynem) do 4.30. Obudziłam się o 2.30 i byłam w szoku, zasnęłam i kolejne przebudzenie to dopiero był szok 4.30 a Sara śpi. No i w tym momencie zaczęła się wiercić, przebudziła się i spała już z mamusią w łóżku prawie do 8.00 (zaliczając 3 karmienia). Tak czy inaczej takie nocki to mogłyby być. Więc trzymajcie kciuki czytacze, żebym mogła w końcu nieco więcej pospać w nocy.

1 komentarz:

  1. ja tam trzymam kciuki :):) a wczoraj bylo bardzo super :) pieknie dziekuje za wieczor przemily ....HA!!! nawet mi Sara pozwolila pieluche sobie zmienic :)

    OdpowiedzUsuń